Przeskocz do treści

3. Marzec 2019

SŁOWO ŚW. KLEMENSA DO MNIE marzec 2019 Śmierć zadała dużą ranę naszej wspólnocie, ogromny ból nas przygniata, ale niech się dzieje wola Boża Zdanie to pochodzi z "post scriptum" listu do ojca generała Piotra Pawła Blasucciego z 1796 roku, w którym św. Klemens informuje przełożonego o możliwości zaangażowania redemptorystów w Szwajcarii oraz o przebiegu prac apostolskich w Kurlandii. I na samym końcu czyni bardzo smutny dopisek: w ciągu kilku dni, między 30 lipca a 2 sierpnia zmarło w Warszawie czterech redemptorystów, trzech kapłanów i diakon (jednego dnia zmarło trzech). Klemens kończy list krótkim zdaniem: Śmierć zadała dużą ranę naszej wspólnocie, ogromny ból nas przygniata, ale niech się dzieje wola Boża. Cierpienie i śmierć jest wpisane w życie każdego człowieka. Każdy prędzej czy później doświadcza różnego rodzaju, fizycznego czy duchowego, cierpienia, i każdy człowiek kiedy umrze. Cierpimy z powodu naszych dolegliwości, ale dotyka nas także cierpienie i śmierć osób nam bardzo bliskich. Zasadniczym wyzwaniem pozostaje zatem nie tyle, kiedy będziemy cierpieć i kiedy przyjdzie nam umrzeć, tylko jak będziemy przeżywali te trudne a jednocześnie niezwykle ważne momenty życia. Wielki Post, który obecnie przeżywamy wprowadza nas w te tajemnice. Nawet więcej, pozwala nam je osobiście przeżywać tu i teraz. Przecież prawie że nie ma dnia, by coś trudnego nie działo się w naszym życiu lub kogoś z naszego najbliższego otoczenia. O czym zatem przypomina nam zdanie św. Klemensa? Jest przypomnieniem jednej z najważniejszych prawd, że każdy z nas będzie przezywał tajemnice cierpienia i śmierci. Ale ta prawda jest złączona z tajemnicą cierpienia i śmierci naszego Pana Jezusa Chrystusa. A wraz z Nim nawet najtrudniejsze przeżycia nabierają zupełnie innego wymiaru. Tylko w zjednoczeniu z cierpieniem Jezusa nasze trudności mają pełny sens.